wtorek, 12 lutego 2013

Zbawienie !

jest!!! nareszcie już niedługo mój wymarzony post czyli rodzice nie będą się czepiać,  że nie jem słodyczy których sobie odmówie i mam zamiar odmówić sobie mięsa oooo tak tego paskudnego tłustego mięsa ! a co za tym idzie  ?! :) a no mianowicie będę jadła same warzywa i owoce,  czyli jakieś sałatki które oczywiście sama będę sobie je "robić " więc obiadów nie bede jeść więc nie będzie kontroli ze strony mamy i bede mogła sobie głodować ile mi sie żywnie  podoba :)))) a post troche czasu trwa,  będę miała więc dużo czasu żeby dobić do wymarzonej wagi..........

trzymajcie się chudo motylki :) !

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz